WYSTAWY NADCHODZĄCE


WYSTAWY CZASOWE




Siostra swojego brata: RIVKA CHWOLES-LICHTENFELD

Siostra swojego brata: RIVKA CHWOLES-LICHTENFELD

Wernisaż: 25. lipca 2018 r. o godz. 17.00
Wernisaż uzupełni spotkanie z bratankiem malarki, Milijem Chwolesem z Paryża.

Wystawa czynna: od 26 lipca 2018 r. do 28 sierpnia 2018 r.

Autorzy wystawy: Joanna Krasnodębska, Katarzyna Moskała, Mirosław A. Supruniuk

Organizator: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Towarzystwo Przyjaciół Archiwum Emigracji

Partner: Miasteczko Poznań

patronatWystawa odbywa się pod patronatem „Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego, European Year of Cultural Heritage/EYCH.





Wszystkie prace pochodzą z kolekcji Rodziny Chwolesów z Paryża.

Portret Rivki Chwoles

Rafael Chwoles, Portret Rivki Chwoles, 1955, ol. na tekturze. Muzeum Żydowskie w Wilnie.

Rivka Chwoles-Lichtenfeld miała życie bogate, tak bogate, że można odnieść wrażenie, iż jednocześnie miała ich kilka; jednak chyba nikt nie chciałby przeżyć tego co ona. I chociaż w 2015 roku, już jako ceniona artystka mieszkająca i tworząca w Izraelu, prezentowała w Wilnie, wespół z obrazami brata Rafaela Chwolesa (1913-2002), swoje najlepsze prace malarskie, to przecież robiła to w mieście, w którym zabito jej rodziców i siostry tylko dlatego, że byli Żydami.

Chwoles-Lichtenfeld urodziła się w Wilnie, wówczas w Polsce, w 1923 roku. We wczesnym dzieciństwie mieszkała przy ulicy Niemieckiej 4, a później jej rodzina przeprowadziła się na ulicę Jeziorną 10, do ówczesnej dzielnicy żydowskiej. Będąc dzieckiem otrzymała dobre wykształcenie; uczyła się grać na skrzypcach i malować. W jej rodzinie było sześcioro dzieci. W domu mówiono w jidysz, ale wszyscy znali też polski. I ona znała jidysz i polski, choć przez minione siedemdziesiąt lat używała innych języków.

Dnia 18 września 1939 roku Wilno i Wileńszczyzna zostały zajęte przez wojska sowieckie i nagle w ich życie wkroczył język rosyjski. Rivka wspominała niedorzeczną i potwornie kłamliwą propagandę szerzoną przez nowe władze, które zapewniały, że w Związku Sowieckim każdy może mieć wszystko, nawet fabrykę pomarańczy. Był to zły znak, ponieważ rodzina Chwolesów miała wiele do stracenia – posiadali odziedziczony po dziadku dom oraz sklep odzieżowy.

W październiku 1939 roku Stalin zwrócił Wilno Litwie. Ta decyzja miała przysporzyć mu popularności wśród miejscowej ludności, jednak była o tyle nieistotna, że już przygotowywano przejęcie przez Związek Sowiecki całej Litwy, zarówno jej „niepodległej” części, jak i regionu rzekomo „wyzwolonego spod polskiej okupacji”. W lipcu 1940 roku w kontrolowanych przez Sowietów wyborach do Sejmu Ludowego Litwy dopuszczono wyłącznie jedna partię polityczną, Związek Ludzi Pracy. Rivka miała wówczas zaledwie dwanaście lat, więc nie mogła głosować. Później studiowała sztuki dekoracyjne na politechnice. Dnia 21 lipca Sejm Ludowy ogłosił powstanie Litewskiej Republiki Sowieckiej i uczynił Wilno jej stolicą. Dnia 3 sierpnia Związek Sowiecki dokonał aneksji Litwy.

Dnia 24 czerwca 1941 roku znowu doszło do zmiany władzy w Wilnie. Niemcy rozpoczęli okupację miasta. Dnia 6 września w Wilnie wytyczono dwa getta, w których zamknięto wszystkich miejscowych Żydów. Wówczas w mieście mieszkało ich ponad sześćdziesiąt tysięcy, stanowili więc ponad jedną czwartą ludności Wilna. Istniały dwa getta, tak zwane „duże getto” i „małe getto”, przedzielone ulicą Niemieckiej. Rodzina Chwolesów wraz z czterema innymi zamieszkała przy ulicy Żydowskiej 10, czyli w „małym getcie”. Siedemdziesiąt pięć lat później Rivka wspominała: „Nie sposób sobie wyobrazić, co się z nami wówczas działo. Żyliśmy w nieustannym strachu przed śmiercią, każdego dnia, każdej godziny. Codziennie przychodzili po Żydów i ich zabierali, i oni już nigdy nie wracali do swoich rodzin. Kiedy w naszym getcie było już zbyt mało ludzi, przeprowadziliśmy się do drugiego, przy ulicy Rudnickiej. Mieliśmy tam kryjówkę, bo w ścianie pomiędzy dwoma pokojami znaleźliśmy wbudowaną szafę. Gdy tylko słyszeliśmy „łowczych” z Sonderkommanda idących po schodach, chowaliśmy się do tej szafy, żeby nas nie znaleźli”.

Niemal wszyscy w getcie wiedzieli, co się dzieje z ludźmi wywiezionymi do Ponar. W lutym 1946 roku wielki poeta piszący w jidysz Abraham Suckewer, zeznając przed Trybunałem w Norymberdze, powiedział: „W ostatnich dniach grudnia 1941 roku … do getta przywieziono wagon butów należących do Żydów zamordowanych w Ponarach. Przysłano je jako prezent dla mieszkańców getta. Rozpoznałem wśród nich buty mojej matki”.

Ojciec Rivki, Mojżesz Chwoles, był bardzo religijnym człowiekiem i nawet w 1943 roku wszystkich wokół zapewniał, że „[s]koro Bóg nie pozwolił nam zginąć do tej pory, to będzie nas nadal chronił”. Natomiast jej matka, Chava-Lea, miała bardziej realistyczne podejście. Pewnego dnia, gdy ojciec poszedł się modlić, powiedziała swoim córkom, Rivce, Zofii i Elce, że warunkiem ich przetrwania jest ucieczka z getta. Dziewczyny zdołały uciec w ostatniej chwili. Dnia 21 lipca 1943 roku szef SS Himmler wydał rozkaz likwidacji gett na okupowanych terytoriach sowieckich. Do końca września 1943 roku wileńskie getto zostało zlikwidowane, a wszystkich jego mieszkańców rozstrzelano w Ponarach albo wysłano do obozów koncentracyjnych w Estonii i Polsce.

Pomimo powziętych środków ostrożności i zmyślonej historii, wedle której były polskimi sierotami, których rodzice padli ofiarą sowieckich represji, tylko dwóm z trzech sióstr udało się przeżyć. Niemcy złapali i zabili Elkę. Siostry tygodniami ukrywały się w jednej z opuszczonych piwnic w mieście. Później poznały dwie Litwinki, siostry Ninę i Lidię. Gdy wybrały się one do ciotki mieszkającej w oddalonej od Wilna o siedemdziesiąt kilometrów wsi Gelunu, zgodziły się zabrać ze sobą Rivkę, choć za ukrywanie Żyda groziła im śmierć. W 1994 roku Instytut Yad Vashem uhonorował Ninę Balkiene i Lidię Petrauskienne medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Po kilku dniach pieszej wędrówki dziewczynom udało się dotrzeć do celu.

Rivka przeżyła wojnę, podając się za Marię Wojszwilowską i nieustannie zmieniając miejsca pobytu. Gdy wróciła do Wilna po zakończeniu wojny, dowiedziała się, że jej rodzice oraz trzy siostry, włącznie z Elką, zginęli.

Szczęśliwie udało się przeżyć jej starszemu bratu, Rafaelowi, który podczas niemieckiej inwazji przebywał na Białorusi. (W 1940 roku powierzono mu funkcję dyrektora szkoły artystycznej w publicznym ośrodku sztuki w Wilejce, które pełniło rolę regionalnego centrum w Białoruskiej Republice Sowieckiej w latach 1939-1944). Gdy Niemcy najechały na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 roku, Rafael Chwoles pracował w Mińsku, skąd został ewakuowany i większość wojny spędził w obwodzie gorkowskim (obecnie obwód niżnonowogrodzki, Rosja). Pracował tam w ekipie budującej kolej. Jego ciężarną żonę Marinę pojmali i zabili Niemcy, gdy była w drodze z Wilna do Mińska. W 1942 roku Rafael osiadł we wsi Krasnaje Baki, nieopodal rzeki Wietługa, gdzie przygotowywał oprawę imprez organizowanych przez miejscowy ośrodek kultury. Wykonywał dekoracje sceniczne oraz malował, ze zdjęć, portrety poległych żołnierzy. Ożenił się ponownie, a jego nowa żona, urodzona w Moskwie Maria Ponomarewa, również została wcześniej ewakuowana. W 1944 roku urodził się ich najstarszy syn, Aleksander. Po krótkim pobycie w Moskwie w 1945 roku Rafael Chwoles wrócił do Wilna, gdzie dowiedział się, że jego rodzice, Mojżesz i Chava-Lea, a także trzy siostry, zostali zamordowani przez Nazistów, i że z całej rodziny zdołały przeżyć tylko dwie siostry, Zofia i Rivka.

Rafael miał duży wpływ na Rivkę i jej twórczość, co wydaje się zrozumiałe. Był ważnym działaczem kulturalnym, którego los ukształtowała burzliwa historia społeczności żydowskiej w dwudziestym wieku. Urodził się w Wilnie, które wówczas było częścią Cesarstwa Rosyjskiego, w przeddzień Pierwszej Wojny Światowej, która doprowadziła do upadku Cesarstwa. Wilno w 1922 roku przyłączono do Polski. Rafael Chwoles był członkiem grupy „Jung Wilne” założonej w 1929 roku przez żydowskich pisarzy i artystów. Starał się pogodzić narodową i religijną kulturę żydowską z nowoczesnymi prądami artystycznymi. Abraham Suckewer, tak opisywał pracę Rafaela Chwolesa: „Patrzyłem, jak błąka się wśród ruin litewskiej Jerozolimy z płótnem i pędzlami pod pachą. Malował ściany bejt midrasza Gaona z Wilna (rabin Eljasz), ruiny synagogi “Dolhoif”, przenosząc na płótno tchnienia życia uwięzione pod popiołami. Malował dwie żelazne poręcze ocalałe z budynku Żydowskiego Instytutu Naukowego (YIVO), które w otaczającej pustce sterczały niczym dwa żelazne ramiona. Bez przerwy malował i każdy z jego obrazów był odzwierciedleniem jego uczuć”.

Te motywy są również obecne w twórczości Chwoles-Lichtenfeld. Jej starszy brat inspirował i wpływał na malowane przez nią prace, choć znalazła własny język, aby wyrazić swój ból i cierpienie.

Po wojnie Chwoles-Lichtenfeld ponownie podjęła studia i zaczęła pracować. Skrzypce były poza jej zasięgiem, ale nie potrafiła porzucić pasji do muzyki, więc odkładała małe sumy ze swoich skromnych zarobków, aby w końcu kupić gitarę, a później też akordeon. Ponadto, ponieważ jej mąż Józef grywał w szachy, postanowiła nauczyć się tej gry.

Okazało się, że jest utalentowana i z biegiem czasu zaczęła odnosić spektakularne sukcesy. W roku 1951 i 1952 została litewską wicemistrzynią w szachach, a później, w latach 1954 i 1955, wygrała litewskie mistrzostwa szachowe. Na zawodach używała nazwiska męża, Lichtenfeld, natomiast zachowała imię Maria, pod którym ukrywała się w czasie wojny. Fałszywe dokumenty, dzięki którym przeżyła Holokaust, pozwoliły jej ukrywać prawdziwą tożsamość również dekadę po zakończeniu wojny.

Artystka i jej mąż chcieli otwarcie przyznawać się do swojej żydowskiej tożsamości, żyć pod prawdziwymi nazwiskami, więc kiedy nadarzyła się okazja, w 1957 roku wyjechali ze Związku Sowieckiego jako obywatele polscy, odzyskując „ojczyznę”. Jednak ich prawdziwa ojczyzna była gdzie indziej, więc po dwóch i pół miesiącach znowu się przeprowadzili, tym razem emigrując do Izraela.

Gdy zeszli ze statku na stały ląd, zawieziono ich do Aszdod. Obiecano im, że zamieszkają w pięknym mieście nad morzem, jednak gdy dotarli na miejsce, okazało się, że warunki są bardzo trudne. Kwitnące miasto nad morzem trzeba było dopiero zbudować.

Dzisiaj Aszdod jest nowoczesnym, 220-tysięcznym miastem, z wieloma rozsianymi po okolicy imponującymi drapaczami chmur. Jednak w 1957 roku miejsce to prezentowało się zupełnie inaczej. Przez pierwsze trzy lata Rivka wraz z mężem mieszkali w parterowym domku bez elektryczności. Jeszcze w 1957 roku, gdy przyjechali do Izraela, Rivka została wicemistrzynią w konkursie szachowym dla kobiet w Izraelu. Jednakże nawet dzisiaj nie można się utrzymać z nagród zdobywanych w konkursach szachowych, a w owych czasach tym bardziej nie było to możliwe. Sukces Rivki nie przyniósł jej ani grosza, a wręcz sama musiała opłacić sobie bilet autobusowy na mistrzostwa.

Ponieważ małżonkowie dopiero co przenieśli się do Izraela, mieli poważne problemy finansowe i w końcu musieli porzucić grę w szachy. W owym czasie władze Izraela uważały, że kobiety nie mogą być zawodowymi szachistkami, więc Chwoles-Lichtenfeld zasypywano ofertami kursów fryzjerstwa i krawiectwa. Jednak jej największą pasją życiową była sztuka. Zachowała wykonane w 1959 roku zdjęcie, na którym widać, jak stoi nad brzegiem morza przy sztaludze i maluje. Kiedy mówiła, że „w pewnym sensie prawdziwy artysta jest zawsze marzycielem żyjącym we własnym świecie”, trudno jej nie wierzyć. Dziesięć lat później Chwoles-Lichtenfeld podjęła studia w Wyższej Szkole Artystycznej w Tel Awiwie założonej w 1964 roku przez urodzonego na Litwie malarza Arie Margoshilsky’ego. Kształciła się tam przez cztery lata, a gdy ukończyła studia w 1973 roku, udała się do Francji, dołączając do brata Rafaela, który również wcześniej wyjechał ze Związku Sowieckiego, a później z Polski, i który był już wówczas jedną z kluczowych postaci żydowskiego środowiska artystycznego w Paryżu.

W roku 1957 ludziom o polskich korzeniach oraz mieszkającym w ZSSR obywatelom polskim pozwolono wrócić do ojczyzny. Tysiące ludzi skorzystało z tej okazji, a wśród nich znalazły się także siostry Rafaela Chwolesa, Rivka i Zofia, które po krótkim pobycie w Polsce wyjechały do Izraela. Sam Rafael Chwoles przez jakiś czas się wahał, jednak w 1959 roku uznał, że kultura żydowska w ZSSR nie ma przyszłości i postanowił opuścić kraj. Wówczas jego siostry zdążyły już wyjechać z Warszawy, natomiast on postanowił zamieszkać w zupełnie nowym kraju, gdzie niegdyś mieszkała jego liczna rodzina. Był to rzeczywiście inny kraj, ponieważ Polska Republika Ludowa pod przywództwem Władysława Gomułki miała niewiele wspólnego z przedwojenną Polską Piłsudskiego i Mościckiego.

Do roku 1967 Rafael Chwoles święcił triumfy jako artysta. W ciągu ośmiu lat spędzonych w Polsce zorganizowano mu kilkanaście wystaw w różnych miastach. W 1964 roku został przewodniczącym Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Żydów Polskich. Ponadto, wspierany przez American Jewish Joint Distribution Committee, pojechał nawet do Hiszpanii i Maroka, gdzie wykonał serię szkiców przedstawiających synagogi i wiernych.

Malował obrazy olejne i akwarele, tworzył również plakaty dla kina i teatru. Ilustrował żydowskie książki, stworzył także serię monotypów pod tytułem „Motywy biblijne” (w tej technice drukuje się obraz na papierze z obrazu namalowanego na szkle; Rafael Chwoles zaczął jej używać około roku 1958 i potem często ją stosował). Jednak w późnych latach sześćdziesiątych XX wieku, gdy Związek Sowiecki i jego kraje satelickie, włącznie z Polską, zerwały kontakty dyplomatyczne z Izraelem w następstwie Wojny Sześciodniowej, w Polsce znacząco ograniczono wolność wypowiedzi. Restrykcje dotyczyły szeroko pojętej sfery kulturalnej, a w szczególności kultury żydowskiej.

W końcu, w 1969 roku, Rafael Chwoles wraz z rodziną postanowili wyjechać z Polski. Rafael Chwoles spędził ostatnie trzydzieści trzy lata swojego życia w dwóch krajach. Mieszkał i pracował głównie w Paryżu, jednak naprawdę u siebie czuł się tylko wśród artystów z kręgu kultury jidysz w Izraelu, gdzie zorganizowano ostatnią za jego życia wystawę (1986-1987). Ponadto, w Sholem Aleichem Center w Tel Awiwie można zobaczyć duży witraż „Modlitwa o pamięć”, który wykonano w oparciu o jego szkic.

Rivka przyjechała do Paryża z dyplomem w ręku, będąc już doświadczoną malarką, jednak sama twierdzi, że większość swoich umiejętności zawdzięcza bratu, który uczył ją już po ukończeniu przez nią Wyższej Szkoły Artystycznej. Choć oboje zasłużyli na miano wyjątkowo utalentowanych ekspresjonistów, a ich prace prezentowano na wystawach razem z dziełami Chagalla, Mané-Katza oraz innych sławnych artystów żydowskich, nie byli w stanie utrzymać się z dochodów z malarstwa. „Tylko nieżyjący artysta dobrze się sprzedaje”, stwierdza Chwoles-Lichtenfeld z goryczą. Oburza ją fakt, że duże retrospektywne wystawy prac jej brata w Wilnie zorganizowano dopiero po jego śmierci w 2002 roku. Cztery lata później w Wilnie zaprezentowano wspólnie prace jej samej oraz wnuczki jej brata Idy, córki Milija, co było nawiązaniem do rodzinnej tradycji.

Zauważono, że Rivka Chwoles-Lichtenfeld „maluje pełne życia ulice Jerozolimy w stylu niemieckiego ekspresjonizmu, uwypuklając silne kontrasty pomiędzy światłem a cieniem, używając czystych barw, zamaszystych i energicznych pociągnięć pędzla, grubą, czarną kreską zaznaczając kontury obiektów”.

Artystyczna kariera Rivki Chwoles-Lichtenfeld była, delikatnie rzecz ujmując, skomplikowana, niemniej jednak odniosła sporo sukcesów. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku w Paryżu zorganizowano trzy wystawy jej prac, natomiast w mieście Aszdod, jej nowym domu, pięć. Ponadto, w 2006 roku w Wilnie na wspólnej wystawie prezentowano obrazy Rivki oraz wnuczki jej brata, Idy Chwoles. Rivka zachowała do dzisiaj wykonane dwadzieścia lat temu zdjęcie, uwieczniające historyczną chwilę. Gdy Szymon Peres, który został premierem Izraela w 1995 roku, odwiedził Aszdod rok później, prezydent miasta jako prezent podarował mu jeden z jej obrazów.

Rivka żyła w Aszdod ponad pół wieku i dla niej to miasto było nie tylko miejscem, gdzie mieszkała i pracowała, ale również źródłem inspiracji. Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci namalowała wspaniałe obrazy Aszdod. Reprodukcja jej pracy „Rynek w Aszdod” znalazła się na pierwszej stronie kalendarza wydanego przez radę miejską z okazji pięćdziesięciolecia istnienia państwa Izrael, w którym prezentowano obrazy miejscowych artystów. Zmarła w 2017 roku.

„W wileńskim getcie poprzysięgłam sobie, iż jeśli przeżyję, poświęcę swoje życie sztuce”, wyznała Rivka Chwoles podczas jednej z naszych rozmów. Dotrzymała tej obietnicy i na przekór różnym przeciwnościom losu i przeszkodom, została znaną artystką. Jej liczne obrazy już na zawsze będą z nami, będąc źródłem radości i inspiracji.






Sztuka polska w Wielkiej Brytanii w XX wieku

9 WSPANIAŁYCH: Sztuka polska w Wielkiej Brytanii w XX wieku
THE MAGNIFICENT NINE: Polish Art in Great Britain in XXth Century.
Malarstwo, rzeźba, grafika i rysunek: Janusza Eichlera, Stanisława Frenkla, Haliny Korngold (Korn), Mariana Kościałkowskiego, Mariana Kratochwila, Zdzisława Ruszkowskiego, Zygmunta Turkiewicza, Aleksandra Wernera, Marka Żuławskiego


Wernisaż: 21. lutego 2018 r. o godz. 14.30
Wernisaż uzupełnią krótkie wykłady przygotowane przez: dr Ewę Bobrowską z Paryża (opowie o trudnościach z badaniem dziejów sztuki polskiej na emigracji), prof. Jana W. Sinkiewicza z UMK (opowie o 9 artystach, których katalogi prac wydano na UMK) i dr. hab. Mirosława A. Supruniuka z UMK (opowie o budowaniu kolekcji sztuki polskiej w Wielkiej Brytanii w Muzeum Uniwersyteckim).

Wystawa czynna: od 22 lutego 2018 r.

Autor wystawy: Katarzyna Moskała Pomagali jej: Joanna Krasnodębska, Izabela Traczykowska, Sylwia Ordon, Maria Pieńkos, Anna Gaj, Julita Michalska, Joanna Stycunów i Mirosław A. Supruniuk
Opracowanie graficzne: Hana Sierdzińska
Promocja na telebimach: Tomasz Osiński LED 4U
Oprawa prac: Galeria B. i R. Łyczaków
Organizator: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu, Towarzystwo Przyjaciół Archiwum Emigracji

patronatWystawa odbywa się pod patronatem „Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego, European Year of Cultural Heritage/EYCH.





Wernisaż ubogacony zostanie promocją kilkunastu katalogów prac 9 artystów ze zbiorów Muzeum Uniwersyteckiego, zrealizowanych w grancie NPRH. Katalogi wydało Wydawnictwo Naukowe UMK.

katalog wystawyKatalog wystawy

Wystawa 9. Wspaniałych: Sztuka polska w Wielkiej Brytanii, jest jedyną na świecie ekspozycją ukazującą dorobek artystyczny dziewięciu najwybitniejszych polskich artystów plastyków mieszkających w XX wieku na wyspach brytyjskich: Janusza Eichlera, Stanisława Frenkla, Haliny Korn, Mariana Kościałkowskiego, Mariana Kratochwila, Zdzisława Ruszkowskiego, Zygmunta Turkiewicza, Aleksandra Wernera i Marka Żuławskiego. Wszystkie pokazywane na wystawie prace są własnością Archiwum Emigracji i Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu, jedynej w Polsce pracowni muzealnej, gromadzącej obrazy, rzeźby, rysunki i grafikę oraz archiwa polskiej emigracji artystycznej z całego świata. Wszystkie są darami; zostały ofiarowane Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika, podobnie jak 14 tysięcy innych dzieł sztuki, przez Przyjaciół Emigrantów i ich rodziny w Wielkiej Brytanii i Polsce. Największe podziękowania za dary należą się: Maryli Żuławskiej, Ewie Gubale, Krystynie Eichler, Oleńce Frenkiel, Pook Kępiński, Halimie Nałęcz, Lidii Kościałkowskiej, Stefanii Kossowskiej, Doreen Blow, Rosie Woodfall-Marciniak, Jerzemu Pietrkiewiczowi, Davidowi Aukinowi i Jarosławowi Koźmińskiemu.

Londyn nigdy nie był, w powszechnym rozumieniu, „stolicą sztuki”, a jednak z końcem II wojny światowej na wyspach brytyjskich ukształtowało się polskie środowisko artystyczne, pod względem liczebności i trwałości największe poza Polską i najbardziej różnorodne. Potwierdzają to badania naukowe prowadzone od prawie 25 lat, którym zawdzięczamy coraz pełniejsze rozumienie działalności artystycznej polskich plastyków tworzących nad Tamizą, jak i coraz lepszą znajomość dorobku artystów. Wiemy dziś, że na wyspach brytyjskich, w okresie stu lat XX wieku, mieszkało, kształciło się w angielskich i szkockich szkołach malarstwa, architektury i rzemiosła artystycznego, i brało czynny udział w życiu artystycznym państwa ponad 1120 malarzy, rzeźbiarzy, grafików, rysowników i fotografików polskich i polskiego pocho¬dzenia. Byli wśród nich artyści wybitni i na trwałe wpisani w sztukę brytyjską, tej miary co Jankiel Adler, Caziel, Stanisław Frenkiel, Mark Gertler, Henryk Gotlib, Józef Herman, Stanisława de Karlowska, Tadeusz Koper, Robert Lenkiewicz, Adam Kossowski, Marian Kratochwil, Władysław Marynowicz, Elie Nadelman, Tadeusz Piotr Potworowski, Zdzisław Ruszkowski, Franciszka Themerson, Feliks Topolski czy Marek Żuławski. Ich prace znajdują się w największych angielskich muzeach i galeriach sztuki współczesnej, z Tate Gallery oraz Victoria & Albert Museum na czele.

Można dziś zaryzykować stwierdzenie, że polskie życie artystyczne w Wielkiej Brytanii, w różnych jego aspektach, jest bardzo dobrze udokumen¬towane. Tate Galery w Londynie oraz Archiwum Emigracji w Toruniu mają reprezentatywne kolekcje katalogów wszystkich waż-niejszych artystów i galerii, łącznie z komentarzami prasowymi oraz archiwaliami. Dzieła polskich artystów z Wielkiej Brytanii znajdują się w kolekcjach dużych muzeów w Londynie oraz w Polsce (MN w Warszawie, MN w Gdańsku, Muzeum Sztuki w Łodzi i Muzeum Uniwersyteckie w Toruniu). Wszystkie są dostępne.

Prezentowani na wystawie artyści znaleźli się w Wielkiej Brytanii w różnych okresach, chociaż decydującą rolę w ich decyzjach o emigracji miała II wojna światowa: Żuławski dotarł do Londynu jeszcze przed wojną szukając inspiracji artystycznych, a krótko po upadku Francji przypłynęła na wyspy jego przyszła żona – Halina Korngold (Korn). Wojna na kontynencie zmusiła także Ruszkowskiego i Kratochwila, by przedostać się do wojska tworzonego w Szkocji. Turkiewicz, Eichler, Werner i Kościałkowski wyszli z Rosji sowieckiej z armią gen. Władysława Andersa i dotarli do Wielkiej Brytanii wraz z żołnierzami 2. Korpusu w 1946 roku. Jako ostatni przypłynął nad Tamizę Frenkiel, który także ewakuowany był z Rosji, ale zatrzymał się w Bejrucie, by kontynuować studia. Znalazł się w Anglii w 1947 roku. To zaledwie dziewięciu sponad tysiąca. Ich sztuka świadczy o wielkiej różnorodności tego, co Polacy wnieśli w życie artystyczne Wielkiej Brytanii.

Biogramy

Janusz (Juan) Eichler (1923-2002). Ojciec Stefan Eichler był oficerem kawalerii. Po wybuchu II wojny światowej, uciekając przed amią sowiecką, rodzina znalazła czasowe schronienie w Wilnie. W 1941 roku Eichlerowie zostali aresztowani i deportowani na Syberię. Po układzie Sikorski–Majski, wraz z armią gen. Władysława Andersa zostali ewakuowani do Iranu. Janusz wstąpił do wojska i został przydzielony do batalionu łączności. Wysłano go do Palestyny a stamtąd do Włoch. Jako żołnierz 5. Dywizji Kresowej brał udział m.in. w bitwie o Monte Cassino. W 1945 r. Eichler podjął studia na rzymskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz w Polskim Studium Malarstwa i Grafiki Użytkowej przy 2. Korpusie Polskim. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii w 1946 r., kontynuował je do lipca 1948 r. (malarstwo oraz grafikę użytkową, głównie ilustracyjną) w Sudbury w Anglii w Polskim Studium Malarstwa i Grafiki Użytkowej pod opieką Zrzeszenia Profesorów i Docentów Polskich Szkół Akademickich w Wielkiej Brytanii. Stypendium pozwoliło mu ukończyć Sir John Cass Technical College, School of Arts and Crafts, gdzie uczył się m. in. kompozycji, martwej natury, projektowania, ilustracji, sztuki komercyjnej. Eichler po zakończeniu nauki otrzymał ocenę bardzo dobrą. Od 1948 r. wystawiał w Londynie wraz z „Grupą 49”. Został członkiem Young Artists Association. W 1951 r. wyemigrował z rodzicami do Argentyny, dołączając do przebywającej tam siostry Krystyny.

Pierwsza argentyńska wystawa obrazów Eichlera odbyła się w 1956 r. w Galerii Pizarro w Buenos Aires, otrzymując dobre recenzje w prasie argentyńskiej. Zapoczątkowała ona jego karierę jako artysty. Przez następne lata wystawiał w wielu galeriach w Argentynie i Chile. W 1975 r. miał pierwszą wystawę retrospektywną w Museo di Arte Moderno w Buenos Aires, która odniosła wielki sukces. Kolejna miała miejsce w 1985 r. w galerii Galatea na Via Monte w Buenos Aires; nosiła tytuł: „Juan Eichler. Muestra retrospectiva. Obras desde 1948 a la fecha.”

Stanisław Frenkiel (1918-2001). Urodził się w krakowskiej rodzinie pochodzenia żydowskiego, z której część przyjęła katolicyzm. Po maturze, w 1937 roku wstąpił na krakowską Akademię Sztuk Pięknych. Studiował m.in. u Ksawerego Dunikowskiego, Kazimierza Sichulskiego i Eugeniusza Eibischa. Po pierwszym roku wyjechał do Paryża na kilka miesięcy. Przejeżdżając przez Berlin miał okazję zobaczyć dzieła artystów „zdegenerowanej sztuki” (Entartete Kunst), skazanej przez nazistów na nieistnienie; artyści owi, niemieccy ekspresjoniści, będą później wzorem dla twórczości Frenkla: Otto Mueller, Emil Nolde, Max Pechstein, Ernst L. Kirchner, August Macke czy Erich Heckel. We Lwowie, pod okupacją sowiecką, aresztowany w czerwcu 1940 r. został zesłany na Syberię. Po amnestii, w wyniku umowy Majski–Sikorski, wstąpił do armii polskiej w kwietniu 1942 r. opuścił Rosję sowiecką dostając się do Iranu, a następnie Egiptu. W listopadzie 1945 r. podjął studia na Libańskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1946 r. po raz pierwszy wystawił swoje prace na ekspozycji studentów po I roku akademii. W 1947 r. zmuszony został do opuszczenia Libanu. Wraz z żoną Anną osiadał w Londynie. Uzyskał stypendium w Sir John Cass Technical College, School of Arts and Crafts. Malował, zaczął wystawiać w Londynie. W 1951 r. rozpoczął pracę w prywatnej szkole Bennett College. W połowie lat 1950 był współzałożycielem APA – Zrzeszenie Plastyków Polskich w Wielkiej Brytanii; wraz z nim wystawiał w Ognisku Polskim oraz od 1959 roku w Grabowski Gallery, która stała się do 1975 r. centralnym miejscem polskiego życia artystycznego w Londynie, a dla Frenkla najważniejszym miejscem prezentacji własnej twórczości, jej rozwoju i dojrzewania. Malarz był autorem licznych recenzji z wystaw u Grabowskiego. W roku 1978 wybrany został do London Group, a w 1985 do West of England Royal Academy; brał udział w niemal każdej dorocznej wystawie tych organizacji artystycznych. W 1992 roku otrzymał pełne członkostwo Akademii, jako jedyny Polak w historii tej instytucji. Wystawiał we Francji, Belgii, Niemczech, w USA, Australii i w Polsce. Pierwsza duża retrospektywna wystawa miała miejsce w 1981 roku; kolejna dopiero w 1998, w krakowskiej Akademii Sztuki Pięknych, macierzystej uczelni, która w 1994 roku nadała mu tytuł doktora honoris causa. Wystawa była też okazją do promocji książki zbierającej jego szkice o sztuce – Kożuchy w chmurach, wydanej w toruńskim Archiwum Emigracji w 1998 roku.

Halina Julia Korngold – Halinka Korn (1902-1978). Pochodziła z rodziny żydowskiej. Po ukończeniu prywatnego żeńskiego Gimnazjum Antoniny Walickiej w Warszawie rozpoczęła studia dziennikarskie w warszawskiej Szkole Nauk Politycznych. Jednocześnie uczyła się śpiewu u prof. Adeli Comte-Wilgockiej i Stanisławy Korwin-Szymanowskiej. W 1938 r. poznała malarza Marka Żuławskiego. Wojna zastała ją we Francji, gdzie znalazła pracę stenotypistki w Ministerstwie Opieki Społecznej RP na Uchodźstwie. W maju 1940 r., po upadku Francji, dostała się do W. Brytanii i związała z M. Żuławskim. Pod koniec wojny dowiedziała się, że cała jej liczna rodzina zginęła w szoah. Spowodowało to załamanie nerwowe i wywołało u niej chorobę dwubiegunową, z którą zmagała się do końca życia. Około 1941 r. zaczęła malować i rzeźbić. W styczniu 1948 r. miała swoją pierwszą wystawę indywidualną w londyńskiej Mayor Gallery, a w lutym tego samego roku zawarła związek małżeński z Markiem Żuławskim. W latach 1950. współpracowała z ze stacją radiową BBC pisząc recenzje z wystaw i teksty o sztuce (audycja „Round the Galleries”). Około 1957 r. zaczęła pisać wspomnienia z dzieciństwa zatytułowane „Wakacje kończą się we wrześniu” (zostały opublikowane w Warszawie w 1983). Dużo wystawiała, zarówno na ekspozycjach indywidualnych, jak i zbiorowych w Londynie, Edynburgu i Nowym Jorku, w tym cykl wystaw w Polsce (Warszawa, Kraków, Gdynia, Katowice). W Anglii wystawiała m.in. z London Group, Royal Academy, Women’s International Art Club. Była członkiem Artists International Association (AIA) i członkiem założycielem Arts Society of Paddington.

Marian Janusz (Jan) Kościałkowski (1914-1977). Ukończył gimnazjum w Wilnie i w 1932 r. podjął studia malarskie w paryskiej École Nationale Supérieure des Beaux Arts. Po roku wrócił do Wilna i złożył dokumenty na Wydział Prawa i Nauk Społecznych USB. We wrześniu 1936 r. zapisał się do Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Studiował u Mieczysława Kotarbińskiego i Tadeusza Pruszkowskiego, zbierając w czasie studiów doroczne nagrody za malarstwo. Po wybuchu wojny światowej usiłował wrócić do Wilna; wiosną 1940 r. został aresztowany i zesłany w głąb Rosji Sowieckiej. Zwolniony w wyniku amnestii w 1941 roku wstąpił do Armii Polskiej w ZSSR i został ewakuowany do Persji w 1942 roku. Przebywał kolejno w Iraku, Palestynie, Libii i Egipcie. W okresie tym malował i rysował, a prace wystawiał wespół z żołnierzami-malarzami, a także publikował w prasie wojskowej. W 1944 r. brał udział w walkach o Monte Cassino. Po zakończeniu wojny krótko studiował w Rzymie, wystawiał, a w końcu 1946 roku, po ewakuacji 2. Korpusu, wylądował w Wielkiej Brytanii. W 1947 roku uzyskał stypendium w Sir John Cass Technical College, School of Arts and Crafts w Londynie. W 1948 r. miał pierwszą indywidualną wystawę na Wyspach Brytyjskich, w Galerii Gimpell & Fils, która odniosła wielki sukces i uznanie krytyków angielskich. Rzadko wystawiał w W. Brytanii; kilka razy podjął się wykonania ilustracji do książek. W krótkim okresie „odwilży” w Polsce, w latach 1958 i 1959, dzięki staraniom ojca malarza, galerie CBWA w Szczecinie i Poznaniu zorganizowały dwie niewielkie wystawy jego rysunków. W 1964 r. otrzymał „nagrodę plastyczną” czasopisma „Kultura” (Paryż). W 1968 r. kupił dom w Carrarze, gdzie spędzał wiele miesięcy każdego roku, i gdzie zaczął rzeźbić w marmurze.

Marian Kratochwil (1906-1997). Urodził się na Huculszczyźnie. Ojciec był sędzią i miłośnikiem literatury klasycznej, a matka śpiewaczką operową. Od 1926 r. przez cztery lata studiował filozofię i historię na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Pobierał lekcje rysunku u malarza batalisty Stanisława Batowskiego. W roku akademickim 1937/1938 podjął studia na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, jednak porzucił naukę na rzecz samodzielnych poszukiwań artystycznych. W 1938 r. wziął udział w wystawie w „Zachęcie” i otrzymał brązowy medal za obraz Pożegnanie radości. Kolejna wystawa mająca się odbyć w 1939 roku zostaje udaremniona przez wybuch wojny. Walczył w kampanii wrześniowej; przez Węgry i Jugosławię przedostał się do Francji, gdzie w 1940 r. wstąpił do wojska. Po upadku Francji znalazł się w Szkocji, w 1 Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. W latach 1944-1947 studiował rysunek i malarstwo w College of Art w Edynburgu. Po demobilizacji osiadł w Londynie. Jeszcze przed wojną zajmował się grafiką – w latach 1936-1937 wykonuje dwa miedzioryty o tematyce donkichotowskiej. W czasie pobytu w Szkocji w latach 1940-1942 powstał cykl miedziorytniczy zatytułowany Wojna. Wspólnie z żoną, malarką Kathleen Browne, prowadzili szkołę w Chelsea, oferującą kursy o malarstwie, gdzie wykładał teorię sztuki i podstawy warsztatu malarskiego. Uczył też w podlondyńskiej szkole Epsom School of Art. Pod wpływem podróży do Hiszpanii zmienił w latach 1950. paletę posługując się żywym, bardzo ekspresyjnym kolorem. Wystawiał w Londynie i Hiszpanii. Także w Polsce: w Muzeum Narodowym w Krakowie w 1970 i 1980 r., 1981 r. w Zachęcie oraz w 1996 w Bibliotece Jagiellońskiej. W 1994 r. miał wspólną wystawę z żoną w Polskim Instytucie Kulturalnym w Londynie.

Zdzisław Ruszkowski (1907-1991). Wychowywał się w rodzinie artystów; ojciec Wacław był malarzem. Studiował przez semestr prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (1924–1929) u Wojciecha Weissa, Józefa Mehoffera, Stanisława Kamockiego oraz Władysława Jarockiego. Po studiach przeniósł się do Warszawy, gdzie dołączył do malarzy skupionych wokół Felicjana Kowarskiego. Obraz artysty Pejzaż z Żoliborza został wystawiony na pierwszej wystawie grupy Pryzmat (1933). W latach 1935–1939 przebywał w Paryżu. Był pod ogromnym wpływem Cezanne’a, i zaprzyjaźnił z Wacławem Zawadowskim. W 1939 r. wstąpił do polskiej armii we Francji, a po jej upadku popłynął do Szkocji. Po wojnie osiadał w Londynie. Brał udział w ekspozycjach The London Group. Pierwsza indywidualna wystawa artysty, zakończona sukcesem, miała miejsce w Roland Browse and Delbanco Gallery (1948). W latach 1960. wystawiał wielokrotnie w Leicester Gallery. Ostatnia prezentacja prac artysty została zorganizowana w Schwartz Sackin Fine Arts w Londynie (grudzień 1990).

Zygmunt Turkiewicz (1912-1973). Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1933–1939; studiował malarstwo i rysunek w pracowni Felicjana Kowarskiego, architekturę wnętrz u Józefa Czajkowskiego oraz ukończył studium pedagogiczne. Zajmował się też tkactwem artystycznym. Po kampanii wrześniowej znalazł się w obozie internowanych na Łotwie, skąd w 1941 r., trafił do więzienia Łubianka w Moskwie. Po podpisaniu umowy polsko-sowieckiej latem 1941 r. został zwolniony i wstąpił do Armii Polskiej gen. Władysława Andersa. Został zatrudniony w Oddziale Propagandy i Kultury Armii Polskiej na Wschodzie. W kolejnych miejscach postoju APW, organizował wystawy: w Teheranie, Bagdadzie, Aleksandrii, Kairze, Bejrucie, Damaszku, Tel Awiwie, Jerozolimie, Rzymie i we Florencji. Współpracował z wojskowymi czasopismami i wydawnictwami. Jego rysunki ukazywały się w „Orle Białym”, „W drodze” i „Paradzie”. Dzięki legitymacji korespondenta wojennego, miał dostęp do linii frontu. Jako „artysta wojenny” służył w Polskich Siłach Zbrojnych pozostających pod Dowództwem Brytyjskim. Był świadkiem walk 2. Korpusu Polskiego o klasztor na Monte Cassino. Rysunki powstałe w czasie tej bitwy opublikowane zostały latem 1944 roku w albumie pt. Montecassino – Szkice Zygmunta Turkiewicza z walk 2. Polskiego Korpusu. Po zakończeniu wojny krótko pozostał we Włoszech. W 1947 r. osiadł w Londynie. Był również krytykiem sztuki oraz eseistą, współpracującym z prasą emigracyjną: „Kulturą”, „Życiem”, „Orłem Białym”. Przede wszystkim jednak malował. Po wojnie wystawiał w galeriach w Europie i USA. W styczniu 1963 r. miał dużą wystawę indywidualną (47 obrazów i 12 gwaszy i rysunków) w prowadzonej przez Halimę Nałęcz Drian Galleries w Londynie.

Aleksander Werner (1920-2011). Urodził się w rodzinie o artystycznych korzeniach sięgających XVII w. Po wybuchu II wojny światowej został deportowany w głąb Związku Sowieckiego. W 1941 r., po umowie Sikorski–Majski, dostał się do Polskiej Armii na Bliskim Wschodzie, pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Przebył szlak 2. Korpusu, walczył pod Monte Cassino. W 1945 r. podjął studia malarskie w utworzonej przy 2. Korpusie i na Akademii Sztuk Pięknych w Rzymie. Rok później wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie kontynuował naukę u Bohusza-Szyszki w obozach w Sudburry i w Kingwood Common – w ramach Studium Malarstwa i Grafiki Użytkowej oraz w Sir John Cass’ School of Art w Londynie. Znalazł pracę w Camberwell School of Arts and Crafts. Był współzałożycielem „Grupy 49”, skupiającej polskich artystów plastyków. Zajmował się grafiką, malarstwem i rzeźbą w wypalanej glinie i szkle. Projektował okładki i szaty graficzne książek. Miał kilka wystaw indywidualnych, m.in. w londyńskim Victoria and Albert Museum oraz w Library of Congress w Waszyngtonie. Największą wystawę jego prac pokazała w 1972 r. londyńska Drian Gallery. W pierwszą rocznicę śmierci galeria POSK urządziła wystawę dokumentującą dorobek artysty.

Marek Żuławski (1908-1985). Był synem filozofa i pisarza Jerzego Żuławskiego, autora m.in. trylogii Na srebrnym globie. Dzieciństwo spędził w Zakopanem, zaś czasy gimnazjum w Toruniu, gdzie owdowiała matka prowadziła pensjonat „Zofijówka”. Studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim i malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych. Po dwóch latach przerwał studia prawnicze i poświęcił się całkowicie malarstwu, najpierw w pracowni Karola Tichego, a następnie u Felicjana Kowarskiego i Leonarda Pękalskiego. W 1933 r. uzyskał dyplom z malarstwa (rok później z malarstwa dekoracyjnego) i wspólnie z Tadeuszem Trepkowskim założył pracownię graficzną pn. „Atelier 33”. W latach 1932-1935 regularnie wystawiał na Zimowych Salonach Instytutu Propagandy Sztuki oraz Salonie Wiosennym. W 1935 r. wyjechał na roczne stypendium do Paryża, a następnie do Londynu, gdzie pozostał. W 1937 r. miał pierwszą wystawę indywidualną w londyńskiej Leger Gallery. W czasie wojny pracował w polskiej sekcji radia BBC, z którą w latach późniejszych kontynuował współpracę jako krytyk sztuki. Był współzałożycielem Zrzeszenia Plastyków Polskich w Wielkiej Brytanii i aktywnym członkiem kilku stowarzyszeń artystycznych. Uczestniczył w ponad stu pięćdziesięciu wystawach zbiorowych oraz dwudziestu sześciu indywidualnych. Był także pisarzem i krytykiem sztuki. Opublikował: Dawn, Noon and Night (1958), Od Hogartha do Bacona (1973), Romantyzm, klasycyzm i z powrotem (1976) oraz Studium do autoportretu (1980), którego drugi tom ukazał się już po śmierci artysty (1990) a trzeci (wraz z nieocenzurowanymi częściami wcześniejszymi) w 2009 roku.










Godziny otwarcia: wtorek - piątek: 10.00-16.00. Wstęp wolny. Grupy powyżej 15 osób prosimy o uprzedni kontakt telefoniczny: 56-6112708. Grupy powyżej 25 osób prosimy o kontakt mejlowy.
Więcej...

WYSTAWY STAŁE


berło

SALA REKTORSKA (parter)

PREZENTACJA SREBRNYCH INSYGNIÓW JM REKTORA UMK I GALERII PORTRETOWEJ REKTORÓW
https://www.umk.pl/uczelnia/historia/rektorzy/galeria

Kurator: Katarzyna Moskała kmo@umk.pl